Jax must overcome major obstacles to complete the gun deal with the Irish and the cartel in the conclusion of the Season 4 finale.
Data emisji: 06.12.11
Pobierz plik w całościPost edytowany:dodanie filmu w pełnej wersji.
Pełna wersja filmu już dostępna na Vidoo. Otwórz film w nowym oknie i oglądaj do woli.
CIA? Serio? Trochę mnie to zawiodło. Gdy myślałem że dojdzie do masakry na tym spotkaniu bo będą irlandczycy, Sonsi, meksykanie, FBI i policja, a może nawet Dziewiątki to tutaj takie zaskoczenie. I w sumie to był najlepszy sposób na zachowanie Claya przy życiu - jest on niezbędny do umowy i przy tym istnienia Klubu. Tylko ciekawe jak sprawdzi się w roli zwykłego żołnierza mającego na pieńku z Opiem, Jaxem, Gemmą i Tarą. Na pewno nie będzie potulnym barankiem robiącym wszystko co robi nowy prezydent. Swoją droga świetnie Jax wygląda przy stole z młotkiem w ręką i Tarą z boku
Przez cały odcinek sprawy były kończone i zawiązywane nowe wątki. Chyba najważniejszą wiadomością jest zbliżająca się wojna z Dziewiątkami bo do niej dojść musi. Ogromnie jestem ciekaw kogo ekipa od castingów weźmie na ojca dziewczyny Leroya. Liczę na kolejne znane nazwisko w obsadzie. Będzie to też pierwszy sprawdzian dla Jaxa jako prezydenta. Ciekawe też jak Chibs się sprwadzi w roli prawej ręki.
U Juica się uspokoiła. Wyszedł z aresztu, Roosvelt oddał mu dokumenty i jest nimi wszystko w porządku. Ale jego demony powrócą i obawiam się co z nim będzie. Tak samo boję się o Opiego. Jax niby powiedział mu że powie mu później prawdę, ale ile można czekać.
Strasznie mi się podobało jak rozwinęła się postać Tary. W poprzednim odcinku poświęciła swój kręgosłup moralny i powiedziałą Jaxowi jak zabić Claya by opuścić Charming. Gdy jednak Jax powiedział jej o CIA i ona postanowiła zostać. Coraz bardziej robi się podobna do Gemma i wymowa ostatnich sekund była nader wyraźna - będzie wspierać Jaxa i coraz bardziej orientować się w sprawach Klubu.
Porter jest genialny. Owszem irytował i robił wszystko by przyskrzynić SAMCRO ale ja go i tak lubię. Świetne miał rozmowy z Roosveltem na początku jak dowiedzieli się o CIA, ale genialne były to co zrobił na spotkaniu rady jak przyniósł sex-zabawki i opowiedział o japońskich partnerach. Źli nie mogą zawsze wygrywać i Hale przegrał. Na szczęście. Niby jeden problem z głowy, ale jeszcze namiesza.
Genialne było jak Jax odwiedził Claya w szpitalu po zabraniu swoich sygnetów z grobu ojca. Nie zabił go, zrobił coś gorszego - odebrał mu dowództwo. Genialne to było, genialne.
Jednak to nic z tym co się działo później. House of the Raising Sun przerobione na potrzeby SoA spisało się rewelacyjnie. Widok na Claya w szpitalnym łóżku, Gemma palącą pozostałe listy, Juica zostawiającego zdjęcie ojca, Unsera palącego fajkę i w końcu Jaxa siadającego przy stole i powoli zbierającą się ekipę. Liczyłem trochę na przemówienie, ale to co dostaliśmy wynagrodziło mi to. Sons cieszą się z nowego prezydenta i dwie najważniejsze kobiety wspierają go mimo że obie mogą iść na otwartą wojne w przyszłym sezonie (ach te piorunujące spojrzenia jakie sobie rzucały!). Ogromnie jestem ciekaw jak Jax poskłada Klub. Przed nami jeszcze długa droga do końca serialu ( w ostatnim wywiadzie Kurt Sutter powiedział że ma plan na jeszcze 3 sezony) więc jeszcze wiele się może zdarzyć.
Z czystym sumieniem mogę powiedzieć że to był najlepszy sezon Sons of Anarchy i jeśli nie dostanie żadnej nominacji do Emmy to Złotych Globów będzie to co najmniej dziwne.
Jakoś nie mam weny w tej chwili na komentarz co do finału sezonu, więc będzie raczej krótko.
Sprawa z CIA, Romeo i kartelem Galindo...muszę powiedzieć, że Kurt Sutter ładnie sobie to wymyślił. W tym momencie dziwna scena z poprzedniego odcinka, gdy Romeo oznajmia, że nikt nie sypnął w więzieniu w sprawie SoA(Otto!), zaczyna nabierać sensu. W ten sposób nasz twórca mógł: - zachować Claya żywego i tym samym Rona Pearlmana w serialu, - utrzymać Jaxa w Charming i Tarę razem z nim, - dać nam zobaczyć w końcu przejęcie młotka prezydenta przez młodego Tellera, - oczyścić Juice'a z jakichkolwiek zarzutów, - zostawić nadal Lincolna Pottera w pobliżu, - dać nam nadal przeżywać konflikt między Morrowem i Tellerem, itd.
Pomimo, że czekałem na jakąś bombę w tym odcinku, jestem zadowolony jak to się wszystko potoczyło. Potter i rozwalenie planów Hale'a na Charming Heights. Cover "House of the Rising Sun", urywkowe pokazanie bohaterów i ostatnia scena siadania przy stole wynagrodziły mi czekanie na ten odcinek. Ciekawy jestem jak teraz będzie wyglądał serial z Jaxem, prezydentem. Zwłaszcza, że zbliża się wielki konflikt z 9ers i ojcem, gangsterem dziewczyny Laroya. Oraz ciąg dalszy "współpracy" z Galindo i Irlandczykami. No i pytanie, czy Opie wróci do klubu i zasiądzie po lewej stronie Jaxa...
Przeżywam: Game of Thrones (S02), Mad Men (S05), Community (S03), Psych (S06), Modern Family (S03), The Office (S08), Glee (S03) Nadrabiam: Boss (S01), Battlestar Galactica (S02), American Horror Story (S01), Supernatural (S07), House (S08), Desperate Housewives (S08), Dexter (S06)
Genialny finał. Po pierwsze - CIA. No tego to się nie spodziewałam. Nic na to nie wskazywało i nie mam pojęcia jak to się w ogóle stało. W jednym momencie wszyscy knują i robią biznes a w następnej okazuje się, że to wcale nie jest tak jak nam się wydaje. I muszę powiedzieć, że całkiem mi się ten motyw podoba. Wiadomo już co zostanie pociągnięte w następnej serii. Poza tym okazuje się, że Clay niestety musi zostać przy życiu. Irlandczycy będą robić interesy tylko z nim. Ciekawe jak długo przy nim pozostaną jak się dowiedzą co się w klubie porobiło. A Clay nie będzie teraz łatwo miał. Jax będzie go trzymał krótko a przy tym będzie miał wsparcie wszystkich pozostałych, Tary i... No właśnie. Gemmy pewna być nie mogę. Ta kobieta tak szybko zmienia swoje nastawienie do Claya, że nie ma nawet co zakładać. Juice w końcu wolny i bardzo się cieszę. Potter - bardzo mnie w tym odcinku zaskoczył! Oczyścił Juica z wszelkich brudów i współpracy, skasował akta, co tylko się dało żeby problemów nie miał. Tak samo podobała mi się tutaj scena szeryfa z Juicem - on jest zły, ten jest dobry i tak ma być. I to mi się podoba. A nie jakieś krętactwa i układy. No i nasz prokurator załatwił na szaro Hale'a - 'Bo Cię nie lubię' Zapowiada nam się też nowa wojna. Dziewiątki będą się krwawo mścić, a nie wiadomo czy i polityka i inne paście się w to nie wplączą skoro jej ojciec to jakaś gruba szycha. Absolutnie wspaniała scena między Jaxem a Clayem w szpitalu. Uwielbiam ten mściwy szept i groźby i zrzucenie szefa z krzesła. Tak samo wspaniała była ostatnia scena, a raczej wszystko to co działo się w trakcie ostatniej piosenki, która została dobrana idealnie. Juice, Unser, Gemma, rozpaczająca Tara, aż w końcu Jax biorący sprawy w swoje dłonie. Podobało mi się to, że całe przejęcie klubu przez Jaxa odbyło się w ciszy i praktycznie bez słów. Zamiana miejsc Chibsa i Tiga bez żadnych sprzeciwów, wręcz z akceptacją. Ciekawa jestem jak się Chibs sprawdzi się jako prawa dłoń. Coś mam przeczucie, że będzie o wiele lepszy niż Tig, choć i jego kocham z całego serca. No i ostatnie piorunujące wrażenie - wejście Tary i Gemmy. Kocham to ostatnie ujęcie kiedy Tara zaborczo obejmuje Jaxa i rzuca Gemmie to wyniosłe triumfujące spojrzenie. A później przejście w zdjęcie Gemmy wykonującej ten sam gest. No i czy Opie powróci do klubu i zasiądzie po lewej stronie? Podsumowując - wspaniały sezon. Świetnie utrzymany wysoki poziom przez wszystkie odcinki łącznie z finałem. Rzadko się zdarza żeby mnie finał nie rozczarował w jakimkolwiek serialu, ale z czystym sumieniem pisze, że ani odrobinę nie zawiodłam się na tym co dostałam. Oby tak dalej.
Nieuniknione było zostanie Jaxa w Charming, ale scena z Clayem to już po prostu mistrzostwo. Jaxem wachały takie emocje, raz chcial zabić Claya przez strzykawke od Tary, uwolnić sie od tego wszystko i uciec, ale wiedział, że to nie jest takie łatwe, dlatego upokorzył Claya jak najbardziej mógł. Wyszło to idealnie, w następnym sezonie szykuje się niezly pojazd na byłego prezydenta, jestem ciekawy jak sam zainteresowany poradzi sobie w tej sytuacji . W sumie liczyłem na zabicie Claya, ale teraz to rozwiązanie o wiele bardziej mi sie podoba .
Tara to mega postać, bardzo ją lubię i cieszę sie, że zotała. Szykuję sie niemała wojna z Gemmą , "On jest mój" , aż ciary przechodzą jak wypowiada te słowa . Ta końcowa scena idealna, zabrakło tylko Opiego , ale myśle, że i on się zjawi w następnym sezonie po tej lewej stronie Jaxa. No i Chibbs jest prawą ręką , super .
Zachowanie Pottera mnie zaskoczyło, zwyżkuje u mnie ta postać, no i nareszcie ten zły , choć pewnie może jeszcze namieszać.
Juice uwolniony z czystą kartą, mam nadzieję, że już odda sie w całości klubowi i zostawi tamtą sprawę za sobą.
W odcinku nie było żadnej zadymy , a i tak odcinek po prostu wspaniały, przy tej świetnie dobranej muzyce, naprawdę klasa. Ten sezon zdecydowanie najlepszy, zresztą każdy kolejny jest coraz lepszy, więc następny musi być jeszcze lepszy.
SoA ląduje u mnie w top3 seriali za SFU i Dexterem, ale jak będzie tak dalej to zdecydowanie będzie numerem 1, bo serial praktycznie nie ma słabych punktów .
Rewelacyjny przykład na to, jak powinien wyglądać season finale. Było w nim wszystko, mam oczywiście na myśli season finale złożony z dwóch odcinków.
Niestety teraz mam ten sam problem, który pojawiał się przy okazji trzech poprzednich zakończeń danej serii. Chodzi oczywiście o 10 miesięcy czekania. Jak zawsze jestem przekonany, że będzie warto.
Obecna sytuacja w klubie z całą pewnością pozwoli twórcą rozwinąć akcję na kilku frontach. Ciekaw jestem, czy zostanie pociągnięty na dłuższą metę wątek z Galindo. Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że tak właśnie się stanie.
Sprawa z Juicem zbyt gładko wyjaśniona ale nie ma się co czepiać. R.I.P. of the season - Kozick. Zdecydowanie szkoda chłopaka. Clay pogodzi się z obecną sytuacją, czy będzie kombinował? Odpowiedzmy sobie sami!
Ahh... Nie pozostaje mi nic innego jak rozpoczynać odliczanie to startu kolejnej serii.
TOP 1 i to się nie zmieniło!!
So this is the way it ends... Regardless of how we got here... One of the two killers in this cabin has to go away...
Oglądane: Sons of Anarchy, Dexter, Stargate SG-1, Castle, Supernatural, Fringe, Breaking Bad, Burn Notice Incoming: Justified, Modern Family
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
Grupy społecznościowe
Reklama
download seriale online: rapidshare, napisy, megaupload, chomikuj, filmweb, torrent, megavideo
Zawarte na forum linki i napisy do seriali (download) znajdują się na serwisach: rapidshare, megaupload, torrent, hotfile, sendspace, chomikuj, speedyshare, megaupload, megavideo, peb.pl, hotfile
znajdziesz tutaj napisy do seriali, odcinki seriali, soundtracki oraz wiele innych rzeczy związanych z tą tematyką. Nie musisz odwiedzać serwisów megavideo, peb.pl, rapidshare - wszystko w jednym miejscu.
formaty seriali z napisami: avi, rmvb, soundtrack, torrent, scr, rar, zip, xvid, hdtv
seriale online takie jak: Prison Break, True Blood (Czysta Krew), Vampire Diaries, Lost (Zagubieni), Mentalist
download seriale online: rapidshare, napisy, peb.pl, soundtrack, filmweb, torrent, megavideo
ForumTV.pl to najlepsze forum ogólnoserialowe.
Napisy pl z pierwszej ręki, muzyka, soundtrack download, pobieraj serialowe hity rmvb, ściągaj odcinki z filestube, cały sezon, pliki torrent. Forum jest alternatywą dla peb.pl,filestube.com, ajo.pl,darkwarez.pl. Kategorie tvseries:
młodzieżowe, komediowe, sensacyjne, historyczne, amerykańskie seriale młodzieżowe, brytyjskie, polskie. Slogan Forum seriale to nasza pasja
Źródła download: seriesgringas, megaupload, rmvb, peb.pl, precyl.pl, odsiebie, chomikuj, darkwarez.pl, torrent, filestube.com
formaty i linki do plików: rar,hdtv,xvid,xor,torrent,p2m,p2p