8x03 Sprawa magazynierów była świetna!

Wygrali na loterii i rzucili pracę.

Andy miał mały problem z brakiem pracowników, a Darryl był w ogólnej rozsypce.
Pomysł z przenoszeniem pudeł wymyślony przez Kevina był genialny.

Tylko on mógł wpaść na coś tak głupiego.

Motyw z psem zamkniętym samochodzie na początku odcinka wymiatał.

Andy jako szef wypada na razie słabo, zwłaszcza porównując go do byłego szefa Dunder Mufflin Michaela Scotta.
8x04Odcinek średni.
Najlepiej wypadł wątek z książką do organizacji przyjęć napisaną przez Jima.

Krzyczenie imion przechodzących gości.

I zabawa z tym Jima na końcu odcinka.

Śmieszna była sprawa toastów, jak wszyscy znosili go za Roberta Californię.

A Gabe'owi zawsze ktoś przerywał.

Rodzice Andy'ego byli bardzo nie w porządku...fajnie, że przyjęcie skończyło się grillem z całą ekipą.

Taniec Dwighta z kelnerką.

I na końcu pokaz ogni.
8x05W końcu świetny odcinek w 8 sezonie!

Świetny był dzieciak Roberta, który nawal z Dwightem w Starcrafta.

Nie chciał oddać komputera Jimowi i na końcu wywalał z roboty Toby'ego.

Wątek Erin był słaby, ta postać jest straszna, strasznie mnie denerwuje swoim zachowaniem.
Niepokojący film Gabe'a.

Robert chodzący po ludziach i pytający się czego najbardziej się boją...a później to wszystko genialnie wcielił do swojej historyjki.

"Nic mi nie jest, suko. Nic mi nie jest". - MISTRZOSTWO!
8x06Całkiem przyzwoity odcinek, ale bez rewelacji.
Dwight i jego program.
Gabe'a próbujący poderwać Val, był żałosny.

Jim i partyjka w squasha z Robertem.
8x08Całkiem przyjemny odcinek.

Andy jak zwykle próbuje coś udowodnić przed ekipą i jak zwykle średnio mu to wychodzi.
Gabe jak Abraham Lincoln.

Oglądanie filmów w autokarze.

Dwight i kłótnia z Oscarem o bitwę na farmie Schrutów.

Kevin i jego pomysły ciasteczkowe.

Pam i udawanie porodu.
8x11Świetny pomysł z konkursem wiedzy.

Podzielenie ekipy Dunder Mufflin na grupy.

I wygranie tej "zabawowej".

Pobijanie rekordu ciszy.

Dwight i podróż do Roberta Californii.
8x12Świetny odcinek!

Pomysł z ostatnim przyjęciem w domu Roberta był genialny!
Oprowadzanie po domu i tłumaczenie do czego każde pomieszczenie miało służyć.

Dwight i zemdlenie w basenie.

Albo motyw z klopsami na początku odcinka.

Erin mnie strasznie wkurza, jej zachowanie jest kretyńskie. Mam wrażenie jakby chcieli z niej zrobić żeńską wersję Micheala Scotta.

Szkoda, że Andy czuje się zmieszany. Chciałbym, aby zapomniał już o Erin.
Jim i jego próby wcześniejszego wyjścia z imprezy.
8x15Dwight i cała sprawa z wyrostkiem.

Budzenie wszystkich po 5 rano i sztuczka Jima.

Andy i zabawa w recepcję.

Stanley na wakacjach.
8x16Ryan...pół roku? Ja kocham Kelly.

Kathy strasznie mnie denerwuje, niech spada od Jima.

Jim świetnie się pozbył Kathy z pokoju przy pomocy niezawodnego Dwighta.

Uwielbiam tego dziwaka.

Packer i przystawianie się do szefowej.

I ten spaw na spodnie Gabe'a.

Chłopak Val i akcja z 5 kropkami.

Pam, Angela i Oscar dyskutujący o dziecku/psie.