03x09 [Odcinek 39]
pobierz plik w całości
W mieszkaniu Magdy po imprezie panuje krajobraz, jak po... imprezie. Sebastian leniwie bawi się z Marianem i podziwia determinację kota w dążeniu do myszki, a Agata z Magdą leżą na kanapie i nie mają najmniejszej ochoty się ruszyć.
Potworny kac jest oczywiście winą Sebastiana. To przecież on ochoczo lał dziewczynom alkohol w szklanki, a że same je podstawiały, to już zupełnie inna sprawa. Magda kpi ze swojej wiary w Piotra. Sama dziwi się sobie, że tak długo wierzyła w jego powrót. Przyjaciół odwiedza Wojtek ze zbawiennym kefirem – lekarstwem na kaca i na... miłość.
Karolina zwierza się rano Helence, że miała koszmarną noc. Śniło się jej, że Kuba obciął włosy Julce, a dziewczynki zamknęły ją na strychu. Waligórowa zastanawia się, czy przypadkiem nie popełniła błędu zabierając dziewczynkę z domu dziecka na kilka dni. Wszystko jednak wskazuje na to, że nie ma racji, bo cała czwórka dzieci wesoło bawi się w ogrodzie, skacząc w gumę. Waligóra również jest pozytywnie zaskoczony.
Magda spotyka się z Mateuszem Posiewskim, mężczyzną, któremu jej klientki powierzyły duże sumy. Oszust stwierdza, że tylko dawał kobietom szczęśliwe chwile, a pieniądze nie miały żadnego znaczenia. Co więcej, zdaniem Posiewskiego to kobiety ponoszą winę, ponieważ nie potrafiły docenić i przyjąć jego miłości. A czy mecenas Miłowicz jest gotowa na taki dar? Magda komentuje, że ma mniej niż 10 tysięcy oszczędności, a mieszkanie i samochód wzięła na kredyt. Mecenas Miłowicz podsumowuje, że skoro pieniądze nie mają dla Posiewskiego żadnego znaczenia, to z pewnością zgodzi się na ugodę i odda je poszkodowanym kobietom.
Na spotkaniu z pracownikami z działu kontaktu z klientami dyrektor Bielecka przekazuje nowe wytyczne. Konrad komentuje arogancko jej pomysły. Po zebraniu Agata stwierdza, że jego docinki były bezczelne. Mężczyzna zaczyna się czuć pewnie i ma dosyć uwag Agaty. Podsumowuje, że dziewczyna żałuje nieskorzystania z jego „windowej” propozycji, a czasy, kiedy spokojnie znosił jej docinki już się skończyły.
Mariola z Wojtkiem omawiają sprawę zniknięcia Piotra. Płaska jest zdania, że wspólnikowi świetnie się powodzi i na pewno nie wróci do nich po przebaczenie. Dziewczyna zaczyna pękać. Pyta Wojtka, co by zrobił, gdyby okazało się, że jego podejrzenia są niesłuszne, a Piotrowi stało się coś poważnego. Mariola coraz trudniej znosi napięcie. Wojtek przytula ją mocno, całuje w czoło, w usta. Dziewczyna namiętnie oddaje pocałunki. Gorącą scenę przerywa pojawienie się klientki mecenasa Płaski.
Magda spotyka się w kawiarni na starówce ze swoją miłością z czasów studenckich – Filipem Starskim. Chłopak zostawił ją po drugim roku studiów i wyjechał wraz z rodzicami do Australii. Przez cały ten czas nie dał znaku życia. Wygląda jednak na to, że nie zapomniał o Magdzie i świetnie pamięta wszystko, co razem przeżyli. Filip jest ciekawy, co słychać u dawnej dziewczyny i jak sobie radzi. Opowiada o swoim „zagranicznym” życiu i szkole nurkowej, którą prowadzi. Filip wyraźnie chce oczarować Magdę. Daje jej w prezencie bumerang i przypomina o tym, że obiecał przecież po nią wrócić. Tylko czy mecenas Miłowicz wierzy jeszcze w powroty? Filip nie daje się jej jednak smucić. Zatrzymuje dorożkę i stwierdza, że zawsze chciał dziewczynę przewieźć, ale nie miał pieniędzy. Teraz już może sobie na to pozwolić. Stać go też na bukiet róż dla pięknej prawniczki. Energia i dobre samopoczucie Filipa są wyraźnie zaraźliwe, bo Magda w końcu zaczyna się uśmiechać. Chłopak wprasza się do niej na kolację – jest bowiem pewny, że zachomikowała trochę pierogów swojej mamy. Magdę zaskakuje świetna pamięć byłego narzeczonego. On kwituje to stwierdzeniem, że nie zapomniał o niczym, co jest z nią związane.
W fundacji Femina zatrudnia się nowy terapeuta – Andrzej. Chłopak flirtuje swobodnie z Karoliną i Danką. One nie są jego pacjentkami i nie musi być tak bardzo serio... Wychodząc z fundacji Magda z Waligórową i Danusią plotkują na temat nowego pracownika. Cóż z tego, że flirciarz? Lepsze to, niż naciągacz. Mecenas Miłowicz zwierza się, że wprawdzie Piotr się nie odezwał, ale jego była żona i obecna partnerka owszem. Dodaje też, że spotkała się ze swoim byłym narzeczonym ze studiów, który przyjechał z Australii nawiązać kontakty z biurami turystycznymi w Polsce. Karolina z kolei zdaje relacje z frontu domowego – z Julką wszystko jest w porządku, a jej dzieci zachowują się jak trusie. Waligórowa zwraca Magdzie uwagę, aby na siebie uważała – bumerang po latach może bardzo skrzywdzić.
Wojtek podwozi Mariolę do domu. Dziewczyna nie chce z nim rozmawiać o tym, co wydarzyło się w kancelarii. Uznaje, że nie było żadnego pocałunku. Wojtek jest zdezorientowany i nie ma pojęcia, co robić.
Wiktor przychodząc do domu jest zdziwiony, że nie ma żadnych problemów z Julką i dziećmi, a cała czwórka siedzi spokojnie w pokoju Kaliny i przygotowuje tajemniczą niespodziankę. Okazuje się, że dzieciaki zrobiły dla rodziców laurkę – rysunek przedstawiający całą rodzinę. Tylko Julka nie pozwoliła się dorysować. Bystra dziewczynka stwierdza, że to nie ma sensu, bo ona jest tu tylko na chwilę i nie pasuje do obrazka. Nie chce wpychać się na siłę do cudzego domu. Kalina uznaje, że należy koniecznie dorysować ich małego gościa, z czym Karolina się zgadza. Waligórowie są zaskoczeni dojrzałą postawą dziewczynki.
Filipowi udaje się wprosić do Magdy na pierogi. Wspomina czasy studiów i pokazuje Magdzie zdjęcia raf koralowych. Chłopak czuje się u Magdy bardzo swobodnie, ma wrażenie, że nigdy się z nią nie rozstał. Była para rozmawia o swoim życiu uczuciowym. Zarówno Magda, jak i Filip mieli kilka nieudanych podejść. Dziewczyna wyjaśnia, że jej eks odszedł do swojej byłej żony. Rozmowa toczy się swobodnie przy lampce wina. Chłopak namawia prawniczkę, aby zrobiła sobie nazajutrz wolny dzień i wybrała się z nim za Warszawę popływać na desce. Były narzeczony jest pod urokiem nieprzyzwoicie pięknej mecenas.
Agata opowiada Wojtkowi o sytuacji w pracy z Konradem, Wojtek jej jednak nie słucha. Jest rozkojarzony i szybko kładzie się spać z gazetami. Nie chce ani rozmawiać z dziewczyną, ani „budzić tygrysa”.
Piotr rozmawia z Mariolą przez skype. Dziewczyna zdaje mu relację z tego, co się dzieje w Polsce. Mówi, jak bardzo Magda starała się w niego wierzyć. Waligóra i Wojtek sprawdzili jednak, że nie ma staży dla prawników zajmujących się dyskryminacją. Ponadto Płaska spotkał się z Dorotą, a Magda znalazła jego list do byłej żony. Piotr wyjaśnia, że go nie wysłał. Cóż jednak z tego, skoro go napisał? Mariola opowiada, że Dorota przekonała Magdę, że leci do Stanów w Piotra. Dziewczyna mówi, że już nie wytrzymuje napięcia i nie jest w stanie dłużej żyć z taką tajemnicą. Korzecki stwierdza, że Magda niedługo wszystko zrozumie. A jeśli do Marioli zadzwonią ze szpitala, ma przekazać prawniczce płytę, którą dla niej nagrał. Widać Piotr nie wierzy w to, że wyzdrowieje. Sekretarka jest załamana.
Magda ogląda stary album ze zdjęciami z Filipem. Wspomina pierwsze pocałunki i studenckie zadurzenie. Nagle z albumu wypadają jej wspólne zdjęcia z Piotrem – zauroczeniem niewłaściwym.
Rano do mecenas Miłowicz dzwoni Filip. Chłopak czeka pod jej domem ze świeżymi croissantami. Dawni narzeczeni jedzą wspólnie śniadanie, opowiadając sobie o tym, co u kogo słychać. Magda zdaje relację z tego, że Sebastian trafił do pierwszej ligi fotografów, a Agata jest dyrektorem działu obsługi klientów w banku. Filip wtrąca, że nie rozumie, jak jakikolwiek facet mógł zostawić Magdę. On to co innego – musiał jechać z rodzicami do Australii i to nie była jego decyzja. Dziewczyna stwierdza, że stara miłość nie rdzewieje, myśląc tylko i wyłącznie o uczuciu Doroty i Piotra. Para przypomina sobie, jak Filip ogłosił przez radiowęzeł w akademiku, że kocha Magdę. Nagle mecenas Miłowicz dostaje od Kasi informację, że nie ma spotkania ze swoimi klientkami i może zrobić sobie wolny dzień. Filip natychmiast namawia ją na wypad za Warszawę.
Wojtek jest zły, że musi odmówić przyjęcia kolejnego klienta w kancelarii. Mariola pyta go, jak by się czuł, gdyby się dowiedział, że krzywdzi Piotra swoimi podejrzeniami. Płaska jest zdenerwowany wielkimi życiowymi tajemnicami wspólnika. Przez niego nie jest w stanie „rozkręcić” kancelarii. Wojtek nie chce iść z Mariolą do Magdy, aby ją przekonywać o tym, że Piotr jest jej wierny. Chłopak stwierdza, że połączenie dusz i wielka miłość nie istnieją.
A co istnieje? Prozaiczne życie z kimś, na kogo się trafi. Wojtek zaczyna podejrzewać, że Mariola może coś wiedzieć na temat Piotra.
Magda jedzie z Filipem nad Zegrze. Dziewczyna świetnie się bawi, stawiając swoje pierwsze kroki na desce surfingowej. Po wielu tygodniach na jej twarzy gości radosny uśmiech. Radość życiowa byłego chłopaka dobrze wpływa na jej samopoczucie.
Andrzej żegna się ze swoją pacjentką i umawia na kolejne spotkanie. Karolina chce szybciej zamknąć fundację, aby dołączyć do Wiktora i dzieci w zoo. Andrzej namawia ją na wspólną kawę, ale Waligórowa odmawia i informuje z uśmiechem, że lubi przebywać ze swoją rodziną, a to chyba nie klasyfikuje się do terapii.
Magda i Agata odwiedzają Sebastiana. Chłopak uwiecznia na fotografii przyjaciółkę wysmaganą wiatrem po pływaniu na desce. Agata i Sebastian podejrzewają, że coś między Filipem a Magdą się święci. Sebastian wyznaje, że Marcin wkrótce z nim zamieszka. Kiedy spotyka się kogoś odpowiedniego, to wszystkie wątpliwości znikają...
Piotr dzwoni do Doroty. Prosi ją, aby powiedziała Magdzie, że kłamała w sprawie swojego wyjazdu. Kobieta oponuje – przecież akurat mówiła prawdę. Korzecki nakazuje stanowczo, aby Dorota zostawiła Magdę w spokoju i wyłącza telefon.
Agata jest nieprzyjemnie zaskoczona komitywą między Rafałem a Konradem. Żywiecki mówi wprawdzie, że jest bardzo zadowolony z pracy dyrektor Bieleckiej, ale traktuje ją chłodno. A czy Wolski się na nią skarżył? Przecież nie ma powodów...
Magda spotyka się z poszkodowanymi kobietami i informuje, że Posiewski nie chce oddać im pieniędzy. Jedynym wyjściem w tej sytuacji jest zdanie się na wyrok sądu. Klientki mecenas Miłowicz są zaskoczone, że mężczyzna nie wystraszył się spotkania z prawnikiem i ewentualnej rozprawy. Równie ważna jest jednak dla nich rozmowa o liftingu. Magda jest bliska utraty cierpliwości. Stara się uświadomić kobietom, co mają przygotować przed rozprawą - ważne są wszystkie wyciągi z kont i zeznania osób, które widziały je
w towarzystwie oszusta.
Karolina odwozi Julkę do domu dziecka. Waligórowa opowiada dyrektor placówki, że nie miała z dziewczynką żadnych problemów, a co więcej – jej dzieci też były przy niej grzeczniejsze.
Wojtek jest załamany sytuacją w kancelarii – przegrał sprawę i klient zrobił mu awanturę na korytarzu. Płaska stwierdza, że jemu wciąż zdarza się to, co gorsze. Mariola na pocieszenie mówi mu, że świetnie całuje, ale... to był tylko wypadek przy pracy i Wojtek powinien o tym zapomnieć. Jednocześnie powinien pamiętać, że Piotrek jest jego przyjacielem i nie zasłużył na „skazanie” na podstawie domysłów.
Magda spaceruje z Filipem po parku. Chłopak opowiada, że porównywał z nią każdą poznaną kobietę. Dziewczyna stwierdza na to, że jest bardzo zmęczona Piotrem. Nie tak łatwo jest bowiem przestać kochać. Filip podkreśla, ile jej się udało – załatwić sprawę rodziców, zdobyć świetną pracę, którą lubi. Obsypuje ją komplementami niczym Sebastian podczas „stawiania jej do pionu za warkoczyk”.
Piotr prosi Mariolę w e-mailu, aby jeszcze przez jakiś czas wytrzymała z tajemnicą, którą ją obarczył. Dziewczyna pakuje jednak płytę Piotra do torby i odwiedza Magdę. Mariola zaczyna jej tłumaczyć sytuację, ale ta szybko jej przerywa. Prawniczka nie chce rozmawiać o Korzeckim, nawet jeśli to jest zdaniem sekretarki ważne. Magda wyznaje, że kochała Piotra, chciała z nim żyć, zestarzeć się, ale on jej po prostu nie chciał. Mariola wyciąga płytę... Miłowicz kontynuuje, że życie toczy się dalej, a ona nie dalej jak wczoraj się o tym przekonała. Spotkała bowiem kogoś, kto przywrócił jej uśmiech i pomógł nie myśleć przez chwilę o Piotrze. Mariola chowa płytę do torebki. Magda stwierdza smutno, lecz stanowczo, że Piotra już nie ma...
W mieszkaniu Magdy po imprezie panuje krajobraz, jak po... imprezie. Sebastian leniwie bawi się z Marianem i podziwia determinację kota w dążeniu do myszki, a Agata z Magdą leżą na kanapie i nie mają najmniejszej ochoty się ruszyć.
Potworny kac jest oczywiście winą Sebastiana. To przecież on ochoczo lał dziewczynom alkohol w szklanki, a że same je podstawiały, to już zupełnie inna sprawa. Magda kpi ze swojej wiary w Piotra. Sama dziwi się sobie, że tak długo wierzyła w jego powrót. Przyjaciół odwiedza Wojtek ze zbawiennym kefirem – lekarstwem na kaca i na... miłość.
Karolina zwierza się rano Helence, że miała koszmarną noc. Śniło się jej, że Kuba obciął włosy Julce, a dziewczynki zamknęły ją na strychu. Waligórowa zastanawia się, czy przypadkiem nie popełniła błędu zabierając dziewczynkę z domu dziecka na kilka dni. Wszystko jednak wskazuje na to, że nie ma racji, bo cała czwórka dzieci wesoło bawi się w ogrodzie, skacząc w gumę. Waligóra również jest pozytywnie zaskoczony.
Magda spotyka się z Mateuszem Posiewskim, mężczyzną, któremu jej klientki powierzyły duże sumy. Oszust stwierdza, że tylko dawał kobietom szczęśliwe chwile, a pieniądze nie miały żadnego znaczenia. Co więcej, zdaniem Posiewskiego to kobiety ponoszą winę, ponieważ nie potrafiły docenić i przyjąć jego miłości. A czy mecenas Miłowicz jest gotowa na taki dar? Magda komentuje, że ma mniej niż 10 tysięcy oszczędności, a mieszkanie i samochód wzięła na kredyt. Mecenas Miłowicz podsumowuje, że skoro pieniądze nie mają dla Posiewskiego żadnego znaczenia, to z pewnością zgodzi się na ugodę i odda je poszkodowanym kobietom.
Na spotkaniu z pracownikami z działu kontaktu z klientami dyrektor Bielecka przekazuje nowe wytyczne. Konrad komentuje arogancko jej pomysły. Po zebraniu Agata stwierdza, że jego docinki były bezczelne. Mężczyzna zaczyna się czuć pewnie i ma dosyć uwag Agaty. Podsumowuje, że dziewczyna żałuje nieskorzystania z jego „windowej” propozycji, a czasy, kiedy spokojnie znosił jej docinki już się skończyły.
Mariola z Wojtkiem omawiają sprawę zniknięcia Piotra. Płaska jest zdania, że wspólnikowi świetnie się powodzi i na pewno nie wróci do nich po przebaczenie. Dziewczyna zaczyna pękać. Pyta Wojtka, co by zrobił, gdyby okazało się, że jego podejrzenia są niesłuszne, a Piotrowi stało się coś poważnego. Mariola coraz trudniej znosi napięcie. Wojtek przytula ją mocno, całuje w czoło, w usta. Dziewczyna namiętnie oddaje pocałunki. Gorącą scenę przerywa pojawienie się klientki mecenasa Płaski.
Magda spotyka się w kawiarni na starówce ze swoją miłością z czasów studenckich – Filipem Starskim. Chłopak zostawił ją po drugim roku studiów i wyjechał wraz z rodzicami do Australii. Przez cały ten czas nie dał znaku życia. Wygląda jednak na to, że nie zapomniał o Magdzie i świetnie pamięta wszystko, co razem przeżyli. Filip jest ciekawy, co słychać u dawnej dziewczyny i jak sobie radzi. Opowiada o swoim „zagranicznym” życiu i szkole nurkowej, którą prowadzi. Filip wyraźnie chce oczarować Magdę. Daje jej w prezencie bumerang i przypomina o tym, że obiecał przecież po nią wrócić. Tylko czy mecenas Miłowicz wierzy jeszcze w powroty? Filip nie daje się jej jednak smucić. Zatrzymuje dorożkę i stwierdza, że zawsze chciał dziewczynę przewieźć, ale nie miał pieniędzy. Teraz już może sobie na to pozwolić. Stać go też na bukiet róż dla pięknej prawniczki. Energia i dobre samopoczucie Filipa są wyraźnie zaraźliwe, bo Magda w końcu zaczyna się uśmiechać. Chłopak wprasza się do niej na kolację – jest bowiem pewny, że zachomikowała trochę pierogów swojej mamy. Magdę zaskakuje świetna pamięć byłego narzeczonego. On kwituje to stwierdzeniem, że nie zapomniał o niczym, co jest z nią związane.
W fundacji Femina zatrudnia się nowy terapeuta – Andrzej. Chłopak flirtuje swobodnie z Karoliną i Danką. One nie są jego pacjentkami i nie musi być tak bardzo serio... Wychodząc z fundacji Magda z Waligórową i Danusią plotkują na temat nowego pracownika. Cóż z tego, że flirciarz? Lepsze to, niż naciągacz. Mecenas Miłowicz zwierza się, że wprawdzie Piotr się nie odezwał, ale jego była żona i obecna partnerka owszem. Dodaje też, że spotkała się ze swoim byłym narzeczonym ze studiów, który przyjechał z Australii nawiązać kontakty z biurami turystycznymi w Polsce. Karolina z kolei zdaje relacje z frontu domowego – z Julką wszystko jest w porządku, a jej dzieci zachowują się jak trusie. Waligórowa zwraca Magdzie uwagę, aby na siebie uważała – bumerang po latach może bardzo skrzywdzić.
Wojtek podwozi Mariolę do domu. Dziewczyna nie chce z nim rozmawiać o tym, co wydarzyło się w kancelarii. Uznaje, że nie było żadnego pocałunku. Wojtek jest zdezorientowany i nie ma pojęcia, co robić.
Wiktor przychodząc do domu jest zdziwiony, że nie ma żadnych problemów z Julką i dziećmi, a cała czwórka siedzi spokojnie w pokoju Kaliny i przygotowuje tajemniczą niespodziankę. Okazuje się, że dzieciaki zrobiły dla rodziców laurkę – rysunek przedstawiający całą rodzinę. Tylko Julka nie pozwoliła się dorysować. Bystra dziewczynka stwierdza, że to nie ma sensu, bo ona jest tu tylko na chwilę i nie pasuje do obrazka. Nie chce wpychać się na siłę do cudzego domu. Kalina uznaje, że należy koniecznie dorysować ich małego gościa, z czym Karolina się zgadza. Waligórowie są zaskoczeni dojrzałą postawą dziewczynki.
Filipowi udaje się wprosić do Magdy na pierogi. Wspomina czasy studiów i pokazuje Magdzie zdjęcia raf koralowych. Chłopak czuje się u Magdy bardzo swobodnie, ma wrażenie, że nigdy się z nią nie rozstał. Była para rozmawia o swoim życiu uczuciowym. Zarówno Magda, jak i Filip mieli kilka nieudanych podejść. Dziewczyna wyjaśnia, że jej eks odszedł do swojej byłej żony. Rozmowa toczy się swobodnie przy lampce wina. Chłopak namawia prawniczkę, aby zrobiła sobie nazajutrz wolny dzień i wybrała się z nim za Warszawę popływać na desce. Były narzeczony jest pod urokiem nieprzyzwoicie pięknej mecenas.
Agata opowiada Wojtkowi o sytuacji w pracy z Konradem, Wojtek jej jednak nie słucha. Jest rozkojarzony i szybko kładzie się spać z gazetami. Nie chce ani rozmawiać z dziewczyną, ani „budzić tygrysa”.
Piotr rozmawia z Mariolą przez skype. Dziewczyna zdaje mu relację z tego, co się dzieje w Polsce. Mówi, jak bardzo Magda starała się w niego wierzyć. Waligóra i Wojtek sprawdzili jednak, że nie ma staży dla prawników zajmujących się dyskryminacją. Ponadto Płaska spotkał się z Dorotą, a Magda znalazła jego list do byłej żony. Piotr wyjaśnia, że go nie wysłał. Cóż jednak z tego, skoro go napisał? Mariola opowiada, że Dorota przekonała Magdę, że leci do Stanów w Piotra. Dziewczyna mówi, że już nie wytrzymuje napięcia i nie jest w stanie dłużej żyć z taką tajemnicą. Korzecki stwierdza, że Magda niedługo wszystko zrozumie. A jeśli do Marioli zadzwonią ze szpitala, ma przekazać prawniczce płytę, którą dla niej nagrał. Widać Piotr nie wierzy w to, że wyzdrowieje. Sekretarka jest załamana.
Magda ogląda stary album ze zdjęciami z Filipem. Wspomina pierwsze pocałunki i studenckie zadurzenie. Nagle z albumu wypadają jej wspólne zdjęcia z Piotrem – zauroczeniem niewłaściwym.
Rano do mecenas Miłowicz dzwoni Filip. Chłopak czeka pod jej domem ze świeżymi croissantami. Dawni narzeczeni jedzą wspólnie śniadanie, opowiadając sobie o tym, co u kogo słychać. Magda zdaje relację z tego, że Sebastian trafił do pierwszej ligi fotografów, a Agata jest dyrektorem działu obsługi klientów w banku. Filip wtrąca, że nie rozumie, jak jakikolwiek facet mógł zostawić Magdę. On to co innego – musiał jechać z rodzicami do Australii i to nie była jego decyzja. Dziewczyna stwierdza, że stara miłość nie rdzewieje, myśląc tylko i wyłącznie o uczuciu Doroty i Piotra. Para przypomina sobie, jak Filip ogłosił przez radiowęzeł w akademiku, że kocha Magdę. Nagle mecenas Miłowicz dostaje od Kasi informację, że nie ma spotkania ze swoimi klientkami i może zrobić sobie wolny dzień. Filip natychmiast namawia ją na wypad za Warszawę.
Wojtek jest zły, że musi odmówić przyjęcia kolejnego klienta w kancelarii. Mariola pyta go, jak by się czuł, gdyby się dowiedział, że krzywdzi Piotra swoimi podejrzeniami. Płaska jest zdenerwowany wielkimi życiowymi tajemnicami wspólnika. Przez niego nie jest w stanie „rozkręcić” kancelarii. Wojtek nie chce iść z Mariolą do Magdy, aby ją przekonywać o tym, że Piotr jest jej wierny. Chłopak stwierdza, że połączenie dusz i wielka miłość nie istnieją.
A co istnieje? Prozaiczne życie z kimś, na kogo się trafi. Wojtek zaczyna podejrzewać, że Mariola może coś wiedzieć na temat Piotra.
Magda jedzie z Filipem nad Zegrze. Dziewczyna świetnie się bawi, stawiając swoje pierwsze kroki na desce surfingowej. Po wielu tygodniach na jej twarzy gości radosny uśmiech. Radość życiowa byłego chłopaka dobrze wpływa na jej samopoczucie.
Andrzej żegna się ze swoją pacjentką i umawia na kolejne spotkanie. Karolina chce szybciej zamknąć fundację, aby dołączyć do Wiktora i dzieci w zoo. Andrzej namawia ją na wspólną kawę, ale Waligórowa odmawia i informuje z uśmiechem, że lubi przebywać ze swoją rodziną, a to chyba nie klasyfikuje się do terapii.
Magda i Agata odwiedzają Sebastiana. Chłopak uwiecznia na fotografii przyjaciółkę wysmaganą wiatrem po pływaniu na desce. Agata i Sebastian podejrzewają, że coś między Filipem a Magdą się święci. Sebastian wyznaje, że Marcin wkrótce z nim zamieszka. Kiedy spotyka się kogoś odpowiedniego, to wszystkie wątpliwości znikają...
Piotr dzwoni do Doroty. Prosi ją, aby powiedziała Magdzie, że kłamała w sprawie swojego wyjazdu. Kobieta oponuje – przecież akurat mówiła prawdę. Korzecki nakazuje stanowczo, aby Dorota zostawiła Magdę w spokoju i wyłącza telefon.
Agata jest nieprzyjemnie zaskoczona komitywą między Rafałem a Konradem. Żywiecki mówi wprawdzie, że jest bardzo zadowolony z pracy dyrektor Bieleckiej, ale traktuje ją chłodno. A czy Wolski się na nią skarżył? Przecież nie ma powodów...
Magda spotyka się z poszkodowanymi kobietami i informuje, że Posiewski nie chce oddać im pieniędzy. Jedynym wyjściem w tej sytuacji jest zdanie się na wyrok sądu. Klientki mecenas Miłowicz są zaskoczone, że mężczyzna nie wystraszył się spotkania z prawnikiem i ewentualnej rozprawy. Równie ważna jest jednak dla nich rozmowa o liftingu. Magda jest bliska utraty cierpliwości. Stara się uświadomić kobietom, co mają przygotować przed rozprawą - ważne są wszystkie wyciągi z kont i zeznania osób, które widziały je
w towarzystwie oszusta.
Karolina odwozi Julkę do domu dziecka. Waligórowa opowiada dyrektor placówki, że nie miała z dziewczynką żadnych problemów, a co więcej – jej dzieci też były przy niej grzeczniejsze.
Wojtek jest załamany sytuacją w kancelarii – przegrał sprawę i klient zrobił mu awanturę na korytarzu. Płaska stwierdza, że jemu wciąż zdarza się to, co gorsze. Mariola na pocieszenie mówi mu, że świetnie całuje, ale... to był tylko wypadek przy pracy i Wojtek powinien o tym zapomnieć. Jednocześnie powinien pamiętać, że Piotrek jest jego przyjacielem i nie zasłużył na „skazanie” na podstawie domysłów.
Magda spaceruje z Filipem po parku. Chłopak opowiada, że porównywał z nią każdą poznaną kobietę. Dziewczyna stwierdza na to, że jest bardzo zmęczona Piotrem. Nie tak łatwo jest bowiem przestać kochać. Filip podkreśla, ile jej się udało – załatwić sprawę rodziców, zdobyć świetną pracę, którą lubi. Obsypuje ją komplementami niczym Sebastian podczas „stawiania jej do pionu za warkoczyk”.
Piotr prosi Mariolę w e-mailu, aby jeszcze przez jakiś czas wytrzymała z tajemnicą, którą ją obarczył. Dziewczyna pakuje jednak płytę Piotra do torby i odwiedza Magdę. Mariola zaczyna jej tłumaczyć sytuację, ale ta szybko jej przerywa. Prawniczka nie chce rozmawiać o Korzeckim, nawet jeśli to jest zdaniem sekretarki ważne. Magda wyznaje, że kochała Piotra, chciała z nim żyć, zestarzeć się, ale on jej po prostu nie chciał. Mariola wyciąga płytę... Miłowicz kontynuuje, że życie toczy się dalej, a ona nie dalej jak wczoraj się o tym przekonała. Spotkała bowiem kogoś, kto przywrócił jej uśmiech i pomógł nie myśleć przez chwilę o Piotrze. Mariola chowa płytę do torebki. Magda stwierdza smutno, lecz stanowczo, że Piotra już nie ma...
Post edytowany: dodanie filmu w pełnej wersji.
Pełna wersja filmu już dostępna na Vidoo.
Otwórz film w nowym oknie i oglądaj do woli.


![03x09 [Odcinek 39] w google.pl](seriale/google_logo.jpg)
![w youtube: 03x09 [Odcinek 39]](seriale/youtube_logo.jpg)
![aukcje w allegro odnośnie 03x09 [Odcinek 39] - zobacz seriale, napisy w allegro](seriale/allegro_seriale.jpg)
